ORLĘTA RESZEL3-0 SYRENA MŁYNARY
Pierwsza jadenastka:Robert Kwiatkowski(Karol Więcławek69'), Krzysiek Królik, Andrzej Adamiak, Rafał Durjasz, Marek Przeździecki, Del Piero, Piotr Wiśniewski(Drami45'),Patryk Klimko(Suszyński), Rafał Pawłowski(Bruderek 83'), Paweł Matauszek, Jankiel(Uglarenko81').
WIDZÓW: ok.70 osób
Trzecie spotkanie juniorów odbyło się na stadionie miejskim w Reszlu dnia 7.08 o godzinie 14.00. Przeciwnikiem naszych chłopców był zespół Syrena Młynary. Nie dopisała nam liczba kibiców, wbrew oczekiwaniom przyszło ich tylko ok. 70. (Liczyliśmy na więcej).
Mecz rozpoczął się pod dyktando gospodarzy, którzy to już od początku stwarzali zagrożenie pod bramką gości. W 14 min po dokładnie wykonanym rzucie rożnym przez Wiśniewskiego bramkę głową strzelił Czarodziej. Bramka spowodowała to, że piłkarze Orląt zaczęli grać spokojniej. Po kolejnych atakach gości około 41 minuty bardzo ładnym dośrodkowaniem popisał się Czarodziej, Jankiel wykończył akcje strzałem głową ustalając wynik meczu 2-0. Zaledwie 3 minuty pózniej Wiśniewski wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale został sfaulowany i sędzia podyktował rzut karny, który bezbłędnie wykorzystał Jankiel.
W drugiej połowie doszło do kilu zmian między innymi Wiśniewskiego zastąpił Drami Patryka Klimko zastąpił Suszyński. Druga połowa to wciąż ataki Orląt, dużo akcji nie wykorzystał Pawłowski, któremu ten mecz najwyrazniej się nie układał. Pod naporem gospodarzy zdarzały się pomyłki sędziemu, który to nie zauważył ręki w polu karnym. Nastąpiły kolejne zmiany Kwiatka zmienił Więcławek, Del Piera zmienił Fiedorowicz, Czarek zmienił Pawłowskiego, Uglarenko zmienił Jankiela.
W końcówce spotkania narastały ataki gości, którzy to chcieli strzelić, chociaż bramkę honorową, stworzyli akcję sam na sam, ale pewną interwencją popisał się debiutujący w lidze Więcławek. W zamieszaniu pod bramką Orląt strzał głową trafił w poprzeczkę.
|