RELACJA Z MECZU Z MKS KORSZE (j)


ORLĘTA RESZEL- MKS KORSZE 4:0
Pierwsza jadenastka:Robert Kwiatkowski,Rafał Durjasz, Krzysztof Królik, Paweł Matauszek, Andrzej Adamiak,Marek Kozar(65' Suszyński),Marek Przeździecki(80' Gregorczyk),Rafał Pawłowski,Czarek Bruderek(75' Uglarenko),Radosław Dramiński,Kamil Jankiewicz.
WIDZÓW: ok.20 osób

Pierwszą połowę Juniorzy mieli pod wiatr dlatego też nie wyglądała ona za ciekawie. Udało się nam rzadko zagrozić bramce przeciwnika jednak to my mieliśmy więcej groźniejszych akcji niż Korsze. Przez tą połowę wykonaliśmy parę dobrych wrzutek, były też wolne jednak nie udało się pokonać bramkarza. Druga połowa okazała się znacznie lepsza w wykonaniu Orląt. Od razu bramka drużyny MKS Korsze została zaatakowana i w końcu w 53 minucie po ładnym podaniu Radosława Dramińskiego z piętki, Kamil Jankiewicz wyprzedził obrońcę i skierował z klepki w lewy róg bramkarza piłkę do siatki. Na następną bramkę nie trzeba było długo czekać w 59 minucie Jankiewicz zgrał z główki do Dramińskiego ten ładnym strzałem w prawy długi róg bramki zdobył drugą bramkę. W między czasie drużyna Korsz próbowała coś zmajstrować, ale nie wyglądało to za dobrze i piłka cały czas powracała z powrotem na ich połowę. W 70’ minucie po sporym zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła wprost pod nogi Jankiewicza, który z 5 metrów nie miał problemu z oddaniem celnego strzału tym samym podwyższając wynik na 3:0. Zaledwie chwile po rozpoczęciu drużyna Korsz straciła piłkę, Dramiński ładnym górnym podaniem uruchomił Jankiewicza ten wyprzedzając obrońcę ponownie umieścił piłkę w siatce i ustalając ostateczny wynik na 4:0. Drużyna Korsz okazała się raczej mało wymagającym przeciwnikiem. Bramkarz tej drużyny popełniał wiele błędów miał nawet problemy ze strzałami z 40 metrów! Na boisko Korsz wchodzili zawodnicy, którzy z piłka nożną chyba nie mieli wiele wspólnego, ponieważ więcej gadali niż grali. Ogólnie mecz nie był zły, ale na pewno drużyna Orląt musi zwrócić uwagę na błędy jakie popełniła a na pewno będzie jeszcze lepiej.