 | |  |
- JUNIORZY STARSI W SEZONIE 2004/2005 -
| 16 KOLEJKA GR. 1 LIGI OKRĘGOWEJ (21.05.2005) |
| VĘGORIA WĘGORZEWO |
2 - 0 |
ORLĘTA RESZEL |
|
 ?????? (57' - karny)
 ?????? (70' - karny)
|
|
Orlęta: M. Monkiewicz (46' Ł. Pikała), K. Królik, M. Kulesza, M. Suszyński, A. Adamiak, M. Kozar, C. Bruderek (53' B. Pikała), M. Uglarenko, K. Fiedorowicz, P. Klimko (64' M. Jankiewicz), K. Jurgielewicz.
Ławka rezerwowych: P. Durjasz, K. Strzelczak.
Tabela po 16 kolejkach: Orlęta na 3 miejscu, 28 pkt, gole 27:16
|
Na przedostatni mecz sezonu nasi juniorzy wybrali się do Węgorzewa. Głównym aktorem tego widowiska okazał się, niestety, sędzia, który bezgranicznie ufał miejscowemu "sędziemu" liniowemu. Ten natomiast niemal w każdej sytuacji widział spalonego.
Pierwsza połowa była wyrównana, aczkolwiek to my posiadaliśmy lekką przewagę. Najlepszą okazję miał w pierwszej części Kamil Fiedorowicz, ale jego strzał z 20 metrów był minimalnie niecelny. Gospodarze natomiast dwa razy groźnie strzelali, jednak za każdym razem dobrze spisywał się Marcin Monkiewicz.
Druga połowa również była wyrównana. Niestety, w 57 min. Mateusz Kulesza sfaulował wbiegającego w pole karne zawodnika Vęgorii, a rzut karny na bramkę zamienił kapitan gospodarzy.
Po tym golu rzuciliśmy się do odrabiania strat, ale, jak już wcześniej wspomniałem, sędzia boczny nie pozwalał nam stworzyć żadnej akcji. Vęgoria ograniczała się do kontr i po jednej z nich (70') sędzia dopatrzył się faulu naszego bramkarza we własnym polu bramkowy. Rzut karny i przegrywaliśmy już 0:2.
Po stracie drugiej bramki nasza wiara w zwycięstwo uleciała i mecz już do końca toczył się w środku pola. Najlepszych okazji w naszym zespole nie wykorzystali B. Pikała i M. Kozar.
Autor relacji: Chruścik
|
|